Aktualności

Kliknij, aby powiększyć miniaturkę
Pole golfowe przed i tylko miesiąc po zastosowaniu BIOMASS SUGAR
Biomass Sugar w ochronie pól golfowych

Major Charles A. Mackenzie zaprojektował pole golfowe w Rungsted w 1936 r. Jest to jedno z najstarszych i najbardziej znanych pól golfowych w Danii oraz prawdopodobnie najlepsze pole w tym kraju. Dyrektor  IAN TOMLINSON opowiada o nowym problemie, który dotknął pewne obszary pola w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy…

NICIENIE KRĘTE

W 2006 roku po 10 tygodniach suszy w okolicach Rungsted w Danii spadło 250 mm deszczu. Wkrótce potem zauważyłem, że na 17.

Na Greenach tworzą się szare plamy.

Z początku sądziłem, że ktoś coś rozlał. Nigdy wcześniej nie widziałem tego rodzaju szarej choroby.

Plamy utrzymywały się przez kilka tygodni, aż któregoś dnia rano dostrzegłem białą grzybnię na zmienionych obszarach. Czy była to jakaś choroba? ...

Pełny link do artykułu o Biomass Sugar w języku angielskim z PITCHCARE magazin:

http://www.pitchcare.com/magazine/spiral-nematodes.html

Poniżej pełne tłumaczenie w jezyku polskim:

Major Charles A. Mackenzie zaprojektował pole golfowe w Rungsted w 1936 r. Jest to jedno z najstarszych i najbardziej znanych pól golfowych w Danii oraz prawdopodobnie najlepsze pole w tym kraju. Dyrektor  IAN TOMLINSON opowiada o nowym problemie, który dotknął pewne obszary pola w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy…

NICIENIE KRĘTE

W 2006 roku po 10 tygodniach suszy w okolicach Rungsted w Danii spadło 250 mm deszczu. Wkrótce potem zauważyłem, że na 17.

Na Greenach tworzą się szare plamy.

Z początku sądziłem, że ktoś coś rozlał. Nigdy wcześniej nie widziałem tego rodzaju szarej choroby.

Plamy utrzymywały się przez kilka tygodni, aż któregoś dnia rano dostrzegłem białą grzybnię na zmienionych obszarach. Czy była to jakaś choroba?

Szybko wysłałem próbkę do dr Kate Entwistle. Według jej diagnozy przyczyną nie była  choroba, lecz nicienie kręte (Heliocotylenchus).

Kate nigdy dotąd nie widziała próbki zawierającej tak dużą populację tych szkodników!
Zrządzeniem losu w 2005 roku zostałem poproszony o wygłoszenie przemówienia podczas BIGGA Scottish Education Conference. Brałem udział w panelu razem z badaczem nicieni dr Colinem Flemingiem, który w fascynujący sposób wprowadził mnie w zagadnienia związane ze zwalczaniem nicieni w trawie darniowej. Colin zajmuje się tym problemem od około dziesięciu lat, współpracując z Markiem Huntem z Headland Amenity oraz dr Kate.
Po konferencji powiedziałem Colinowi: „Dzięki Bogu nie mam problemów z nicieniami w Danii”. Nie przypuszczałem, że za niecałe dwanaście miesięcy jego profesjonalne rady i pomoc okażą się dla mnie bardzo cenne.

W czasie, kiedy nicienie zaatakowały moje pole, jedynym choć trochę skutecznym produktem był Mustard Bran sprowadzany z Kanady. Jego roczna produkcja wynosi około 40 ton, a ponieważ na metr kwadratowy potrzeba 100 g środka, jego dostępność jest ograniczona. Kiedy zadzwoniłem do Colina, powiedział mi, że środek jest niedostępny, ale ponieważ był już prawie wrzesień, nicienie powinny stać się mniej aktywne wraz z nadejściem jesieni. Szczęśliwie tak się stało.

W czasie łagodnej, deszczowej zimy 2006/2007 obawiałem się, że nicienie mogą nadal się mnożyć.
Na początku lipca 2007 roku w tym samym miejscu na tym samym greenie, znów zaczęły pojawiać się szare plamy. Kate i tym razem potwierdziła, że przyczyną były nicienie kręte.

W ciągu sześciu poprzednich miesięcy Colin testował nowy produkt, osiągając świetne wyniki. Przez wiele lat Biomass-Sugar był stosowany w hiszpańskim rolnictwie jako nawóz, ale odkryto, że ma on również właściwości zwalczające nicienie. Przypadkowo w dniu, w którym skontaktowałem się z Kate w sprawie nicieni, rozmawiała ona także z Ronaldem A Van Steinem z Biomass-Sugar w Hiszpanii. Umówiliśmy się więc na próbne zastosowanie środka na moich greenach.

Aktywnym składnikiem Biomass-Sugar jest hydrolizat furano-2-karboksyaldehydu trzciny cukrowej. Środek ten szybko i trwale usuwa nicienie. Dodatkowo posiada on właściwości biostymulujące i może być bezpiecznie stosowany, nie powodując poparzeń trawy. Produkt zawiera bardzo niewiele środków odżywczych i w odróżnieniu od Mustard Bran jego użycie nie przyczynia się do podniesienia poziomu azotu.
Pierwsza dawka zaaplikowana w lipcu 2007 roku wynosiła 80 l/ha Biomass-Sugar w 500 litrach wody. Środek stosuje się w ciągu 2-3 minut przy pomocy systemu nawadniającego. Ważne jest, aby w ciągu 24 godzin po jego zastosowaniu nie było opadów. Po ośmiu godzinach od aplikacji nad moim polem golfowym przeszła burza, podczas której spadło 6 mm deszczu, ale środek zadziałał skutecznie.

Nicienie kręte mogą zacząć rozmnażać się ponownie po upływie 10-30 dni, dlatego w sierpniu 2007 roku przeprowadziłem drugą kurację, stosując dawkę w wysokości 80 l/ha. Po konsultacjach z Colinem we wrześniu po raz trzeci zastosowałem środek w dawce 40 l/ha, aby usunąć jak najwięcej nicieni przed nadejściem zimy. Podczas ostrej zimy nicienie nie wyginą, a jeśli zima będzie łagodna, szkodniki będą mogły się rozmnażać.
Pozostaje kwestią sporną, czy pierwotną przyczyną choroby jest żółta plamistość trawników (ang. dollar spot), a nicienie problemem wtórnym. Osobiście uważam, że nicienie pojawiają się  pierwsze. Oto dlaczego:
Po pierwsze, Kate nie wykryła patogenów grzybiczych w moich próbkach gleby. Po przeprowadzeniu pierwszej kuracji z użyciem Biomass-Sugar rozwój nicieni został powstrzymany i nie było dalszych uszkodzeń darni. Nie zastosowano środków grzybobójczych. Gdyby przyczyną była  żółta plamistość trawników, choroba rozprzestrzeniałaby się, obejmując dalsze połacie trawy. Po kuracji Biomass-Sugar rozwój plam został zatrzymany.

Kolejnym dowodem na to, że plamy wywoływały nicienie, jest fakt, że podczas badań instytutu STRI na testowych trawnikach zarażonych żółtą plamistością nowe nasiona nie chciały kiełkować aż do następnej wiosny. Profesor Joe Vargas uważa, że powodem są związki, które pozostawia po sobie plamistość. Powodują one wyjałowienie strefy korzeniowej. Jak widać na załączonych przeze mnie fotografiach, na zniszczonych obszarach na moim polu dwukrotnie zakiełkowały nasiona kostrzewy. Oznacza to, że w strefie korzeniowej nie mogły znajdować się żadne związki powodujące jałowienie, co dowodzi, że żółta plamistość trawników nie była tutaj przyczyną.

Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, czym jest owa pozostałość po żółtej plamistości i dlaczego miałaby znikać wiosną?

Cztery tygodnie temu pewien znajomy zauważył uszkodzenia darni na greenach pokrytych kostrzewą oraz mietlicą psią na swoim polu golfowym, leżącym w odległości 15 minut drogi od mojego. Kate zbadała strefę korzeniową i odkryła, że przyczyną były nicienie z rodzaju Hemicycliophora, nie kręte. Próg szkodliwości wynosi 80 szkodników na 100 ml strefy korzeniowej. W przesłanych próbkach liczba ta wynosiła 250.
Wygląda na to, że hodowcy darni będą musieli zmagać się z problemem nicieni tak długo, jak będzie utrzymywał się ciepły i wilgotny klimat.

Nicienie nie upodobały sobie konkretnego gatunków traw. W Wielkiej Brytanii Kate odnotowała najwięcej przypadków zarazy trawników obsianych wiechliną roczną. Z danych Colina wynika, że w Irlandii zaraza dotyka najczęściej kostrzewę i mietlicę, a także życicę, którą obsiewa się boiska do piłki nożnej.
Muszę przyznać, że nicienie przysporzyły mi sporo kłopotów, ale dzięki pomocy i wsparciu dr Kate Entwistle, dr Colina Fleminga, Marka Hunta i Rolanda A Van Steina mam teraz większą wiedzę i wiem, na co uważać w 2008 roku. Jestem również wdzięczny Biomass-Sugar za uratowanie moich greenów w 2007 roku.
Dystrybutorem Biomass-Sugar w Wielkiej Brytanii i Irlandii jest obecnie firma Barenbrug.

Kate nigdy dotąd nie widziała próbki zawierającej tak dużą populację tych szkodników!

Wyniki badań Colina Fleminga

Podobnie jak dr Kate Entwistle, odnotowałem duży wzrost problemów wywołanych przez nicienie kręte (Heliocotylenchus). Wyniki badań próbek, którymi się zajmowałem, podsumowałbym w kilku punktach:
• Nicienie kręte są najbardziej rozpowszechnionym typem tych szkodników w próbkach przesyłanych do badania.
• Dużą liczbę nicieni można powiązać ze słabym, płytkim ukorzenieniem oraz poważnym uszkodzeniem korzeni (łuszczenie komórek kory korzenia).
• Przeprowadziłem eksperymenty ze szczepionkami i odtworzyłem symptomy zarazy w donicach.
• Najostrzejsze objawy zaobserwowałem na greenach obsianych mietlicą, kostrzewą i wiechliną roczną, przy czym kostrzewa i mietlica są najbardziej podatne na szkody.
 
Na załączonej fotografii widać plamy na trawniku obsianym mietlicą / kostrzewą / wiechliną. 

Co ciekawe, na owym polu golfowym było 12 greenów w stanie idealnym oraz 7 dotkniętych zarazą.

Klub obwiniał greenkeepera (podejrzewano go nawet o pomylenie środków, którymi spryskiwano greeny).

Pokazaliśmy im, że istnieje bezpośrednia zależność między szkodami a poziomem nicieni krętych w glebie.

Nie robiłem testów na obecność bakterii wywołujących żółtą plamistość trawników, ale z moich informacji wynika, że objawy nie ustępują pod wpływem środków grzybobójczych.

Wiem, że od czasu, kiedy Kate i Mark Hunt po raz pierwszy poruszyli problem nicieni z rodzaju Meloidogyne, w branży wciąż są osoby, które nie chcą zaakceptować faktu, że nicienie mogą stać się poważnym problemem w północno-zachodniej części Europy. Dziesięć lat temu prawdopodobnie przyznałbym im rację, ale po poznaniu dowodów naukowych zmieniłem zdanie. Co ciekawe, w tym roku w Irlandii odnotowaliśmy pierwszy w historii przypadek szkód wywołanych przez nicienie (Meloidogyne minor) w uprawach ziemniaków (które spowodowały straty plonów rzędu 70 proc.) oraz duże szkody w uprawach zbóż.

W rolnictwie i ogrodnictwie panuje zgoda co do tego, że za szkody odpowiedzialne są nicienie, a czynnikiem, który przyczynił się do powstania tego problemu, są zmiany klimatyczne. W ciągu ostatnich kilku zidentyfikowaliśmy dwa nowe rodzaje nicieni, powodujące szkody w darni i jeśli klimat się nie „unormuje”, ta tendencja będzie się utrzymywać.

dr Colin C. Fleming
Applied Plant Science
Agri-Food and Biosciences Institute
E-mail:
colin.fleming@afbini.gov.uk

 

 

 

Data dodania: 2010-02-16
Ilość wyświetleń: 1880